czwartek, 25 lipca 2013

Pamięci Rosalind Franklin – współodkrywczyni modelu DNA

Mija 93 rocznica urodzin Rosalind Franklin.

Największe osiągnięcie XX nauk biologicznych – odkrycie modelu podwójnej helisy DNA nie miałoby miejsca, gdyby nie wkład Rosalind Elsie Franklin. Brytyjska chemik i biofizyk pomimo swojego wielkiego wkładu w pracę noblistów Francisa Cricka, Jamesa D. Watsona i Maurice’a Wilkinsa przez wiele lat była niesłusznie pomijana. 

W 1962 roku panowie Crick, Watson i Wilkins otrzymali Nagrodę Nobla. Nie zaznaczono natomiast udziału panny Franklin. Przyczyną takiego stanu rzeczy było to, że według zasad przyznawania tej szacownej nagrody, nie dopuszcza się pośmiertnych nominacji (Rosalind zm. w 1958r). Reguła ta wydaje się kontrowersyjna i jest bardzo źle odbierana przez opinię publiczną.

Rosalind Franklin urodzona 25.07.1920 roku od najmłodszych lat odznaczała się nieprzeciętną inteligencją. Już w wieku 15 lat pomimo, że ojciec aktywnie ją zniechęcał Rosalind wybrała drogę nauki. W tamtych czasach kobiety często spotykały się z nieprzychylnym stanowiskiem ze strony środowiska naukowego.
Znakomite wykształcenie odbyte w St. Paul's Girls' School ( jedna z niewielu instytucji, które kształciły młode dziewczęta w dziedzinach fizyki i chemii), studia na Cambridge University, stypendium badawcze, obrona doktoratu, praca w: British Coal Utilization Research Association (BCURA), King’s College w Londynie i Birkbeck College pozwoliły osiągnąć Rosalind tak wiele.
Słynna fot.nr 51
 (http://massgenomics.org/2012/10/
the-double-helix-book-by-james-d-watson.html)
Pani doktor udoskonaliła technikę rentgenografii strukturalnej, dzięki której zostało wykonane zdięcie sodowej soli DNA. To właśnie takie zdęcie było podstawą dalszych rozważań nad helikarną strukturą DNA. Faktem jest, że zięcia rentgenowskie, będące wynikami pracy panny Rosalind zostały przedstawione Watsonowi i Crickowi bezprawnie, bez wiedzy i zgody autorki. Kto więc je zaprezentował tym dwóm panom? Odpowiedzialnym był Maurice Wilkins, współpracownik panny Franklin będący z nią w głębokim konflikcie. Notatki doktor Franklin Watson, Crick i Wilkins uzyskali od  Maxa Perutz’a po przekonaniu go do udostępnienia wyników przechowywanych przez  King’s Medical Research Council. Prawdopodobnie dzięki tym działaniom Watson i Crick zbudowali swój słynny model DNA w dwa tygodnie po zapoznaniu się z wynikami Rosalind.


Rosalind Franklin niedoceniona zmarła 16 kwietnia 1958 roku ( w wieku 37 lat) na raka jajnika. Nowotwór był prawdopodobnie spowodowany ciągłą ekspozycją na promieniowanie rentgenowskie, na które narażona była w trakcie prowadzonych przez siebie badań. Mimo świadomości swojego ciężkiego stanu ostatnie tygodnie krótkiego życia, badaczka spędzała w laboratorium, dokonując ekspertyz mikrobiologicznych.
W swojej książce „Podwójna helisa” wydanej w 1968 r. James Watson określał pannę Franklin jako trudnego współpracownika, mizantropa oraz feministę, twierdząc, że była ona sceptyczna w stosunku do koncepcji helikalnej budowy DNA. Nie można jednak wierzyć opinii tylko jednej strony, tym bardziej, że profesor Watson nie raz już zasłynął ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi.

Rosalind przy pracy
(http://profiles.nlm.nih.gov/ps/retrieve/
ResourceMetadata/KRBBHK)
Nieelegancką była ocena charakteru i postępowania osoby zmarłej, która nie mogła przeciwstawić się tym argumentom.
Bez względu na subiektywne odczucia ze strony środowiska, naukowo należałoby zwrócić pannie Franklin przysługujący jej szacunek. Z całą pewnością była ona wielkim naukowcem, której osiągnięciem jest nie tylko udział w odkryciu molekularnej struktury DNA, a także m.in.: analiza efektów ciepła na mikrostrukturę węgla, zbadanie ultrastruktury RNA i TMV (wirusa mozaiki tytoniowej). Dzięki jej dokonaniom, a przede wszystkim jej roli w ujawnieniu struktury kwasu dezoksyrybonukleinowego na zawsze pozostanie ona w pamięci jako pionierka, a nawet „matka” genetyki, biotechnologii i biologii molekularnej.





red. Donata Zaczyńska

Źródła:

http://www.muzeum.torun.pl/portal.php?aid=134252440650054bf68953d

2 komentarze:

  1. Prawda, uważam że Rosalind została bardzo po macoszemu potraktowana. Gdyby nie ona i jej zdjęcia, pan Watson i Crick pewnie nie wpadliby na genialne odkrycie podwójnej helisy a podobno wykazali się zwykłą kradzieżą jej zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety... Przełożony Pani Franklin, wspominany często jako współtwórca modelu podwójnej helisy, Maurice Wilkins, który podobnie jak Panowie W&C otrzymał Nagrodę Nobla, udostępnił bez wiedzy Rosalind Franklin zdjęcia i wnioski jej autorstwa. Dopiero na ich podstawie Panowie byli w stanie określić prawidłowy wygląd DNA, ponieważ ich wcześniejsze przypuszczenia były błędne. Ukradli więc wiedzę, bez której niczego by nie osiągnęli.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszamy do komentowania, każdą uwagą warto się podzielić

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...