Bioart – dosłownie żywa sztuka

Biotechnologia oprócz zastosowań w medycynie, inżynierii czy produkcji żywności, pełni także funkcje estetyczne. Naukowcy w pewien sposób znudzeni rutyną codziennego życia laboratoryjnego, odkryli swego rodzaju symbiozę między nauką i sztuką. Jedną z awangardowych dziedzin powstałych w drugiej połowie XX wieku jest bioart.



Sztuka ta uprawiana od dawna, została nazywana mianem bioart stosunkowo niedawno. Nie od dziś wiadomo, że najpiękniejsze obrazy tworzy sama natura. Istnieje jednak różnica między pięknym gestem przyrody, a celowym działaniem człowieka. W XXI wieku ludzie potrafią tak wpłynąć na naturę, aby stworzyć niesamowite dzieła sztuki. Powstają one zarówno w laboratoriach, jak i pracowniach artystycznych, a materiałem nie jest farba czy grafit, a komórki, tkanki, bądź bakterie.

W 1986 roku artysta Joe Davis oraz genetyk z Harvardu Dan Boyd, stworzyli pierwsze dzieło łączące narzędzia biologii molekularnej i sztukę. Zamknęli oni, bowiem symbol życia i kobiecości w bakterii Escherichia coli, nazywając tę kompozycję Microvenus. Do bakterii E. coli wszczepili oni plazmid kodujący ikonę graficzną. Wykorzystując technikę stosowaną do szyfrowania komunikatów radiowych SETI, przekształcili runę Algiz w obraz binarny, a następnie w sekwencję nukleotydową. W ten sposób mogli wprowadzić do plazmidu syntetyczną cząsteczkę DNA. Jest to pierwszy z wielu eksperymentów polegających na wprowadzeniu specjalnie zaprojektowanego fragmentu DNA do żywego organizmu.

Davis spędził wiele lat nad opracowaniem sposobów kodowania informacji w nośnikach biologicznych. Jego misją jest zachowanie całej wiedzy o ludzkości, aby można było odzyskać informacje o naszym gatunku nawet wiele lat po jego zniknięciu. 

Jednym z ciekawych eksperymentów było zakodowanie przesłania „Jestem zagadką życia. Poznaj mnie, a poznasz siebie.” Był to eksperyment myślowy z lat pięćdziesiątych XX wieku, niemieckiego genetyka i laureata nagrody Nobla, Maxa Delbrücka. Współpracując z biologiem Stefanem Wölflem w Berlinie Davis zsyntetyzował nić DNA składającą się z 174 merów. Następnie w latach 90’ naukowcom udało się odzyskać „Zagadkę życia” dzięki sekwencjonowaniu metodą Sangera. 

W 2000 roku brazylijsko-amerykański artysta Eduardo Kac we współpracy z artystą Louisem Becem oraz dwoma naukowcami Louisem-Marie Houdebine i Patrickiem Prunetem, stworzył transgeniczne zwierzę domowe. Królik albinos o imieniu Alba został zmodyfikowany tak, by w jego DNA znalazły się geny kodujące zielony barwnik fluorescencyjny, GFP. Zwierzę oświetlone niebieskim światłem świeciło się na kolor zielony. Artysta w końcowej fazie eksperymentu chciał zabrać królika do domu, aby stał się on częścią jego rodziny. Niestety francuskie laboratorium, w którym odbywał się cały eksperyment, nie zgodziło się na wydanie zwierzęcia. Sytuacja dała oddźwięk w telewizji i radiu, gdzie zorganizowano kampanię „Free Alba”.

To tylko niektóre z niezwykłych dzieł łączących naukę i sztukę. XXI wiek przyniesie nam na pewno jeszcze nie jedną zaskakującą wariację.



Opracowanie: Maja Polak



Źródła:
1. Yetisen AK, Davis J, Coskun AF, Church GM, Yun SH, Bioart, Trends Biotechnol. 2015 Dec;33(12):724-734
2. Stracey F, Bio-art: the ethics behind the aesthetics, Nat Rev Mol Cell Biol. 2009 Jul;10(7):496-500
3. https://www.eurekalert.org/pub_releases/2015-11/cp-bai112315.php [dostęp 09.09.2019]
4. https://jacket2.org/commentary/joe-davis-microvenus-molecular-muse [dostęp 09.09.2019]

Photos Selected by freepik

Komentarze

Możesz również przeczytać: